Blog > Komentarze do wpisu

Będę się smytłać - piękny fragment o nic nierobieniu

Fragment z „Kształtu wody” Andrei Camillerego:

„Teraz będę się smytłać – pomyślał, kiedy tylko wrócił do domu. Lubił czasownik „smytłać się”, który oznaczał tyle, co „łazić bez celu po domu, zajmując się niepotrzebnymi rzeczami”. I tak właśnie zrobił. Ułożył książki, uporządkował rzeczy na biurku, wyprostował wiszący na ścianie rysunek, wyczyścił palniki kuchenki gazowej. Smytłał się. Nie był głodny, nie poszedł do restauracji i nawet nie zajrzał do lodówki, żeby zobaczyć, co przygotowała Adelina”.

 

To tłumacz, Jarosław Mikołajewski "zrobił" ten kawałek. Dobrze, że użył  słowa "smytłać się" zamiast zwyczajnego "obijać się" albo innego równie zużytego, bo wtedy fragment by się rozmazał.  

Przy okazji, komisarzowi Montalbano nierzadko zdarza się w domu poprawiać, przekrzywiony rysunek na ścianie. Nie z pedanterii, raczej odruchowo, trochę bezmyślnie. A mnie za każdym razem ta czynność rozbraja. Dlatego, że ja nawet nie zauważam, że u mnie obrazki wiszą krzywo, i dlatego, że sporo w niej bezcelowości, wdzięku i lekkości.  

niedziela, 22 sierpnia 2010, kminek1

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: